Moi drodzy, słowa te kieruję przede wszystkich do osób które do tej pory „ubierały” Mateuszka przysyłając cudowne rzeczy których już nie będą nosić ich pociechy a w których nasz mukolinek mógłby jeszcze „spokojnie podreptać”.
Córka zrobiła swoisty remanent w szafka na rzeczy, po jego zakończeniu okazało się że szafki są puste. Mateo powyrastał z wszystkiego a jak wiecie zapewne koszt zaopatrzenia go w rzeczy niezbędne do funkcjonowania przewyższył by znacznie koszt „zabawek do zerówki”
Kochani jeżeli znajdziecie gdzieś w swoich szafach używane, niepotrzebne już rzeczy i zechcielibyście się podzielić z nami, bardzo proszę nie wyrzucajcie ich ale prześlijcie do nas a będziemy bardzo, bardzo wdzięczni.
Tak prawdę mówiąc każde ubranko, koszulka, spodenki, kurteczki i sami wiecie co……pozwoliło by nam zaoszczędzić pieniążki, których notabene nie mamy.
Proszę tak oficjalnie tylko i wyłącznie dlatego, że proszę o rzeczy które już nie są Wam potrzebne, których być może chcielibyście się pozbyć, to już wiecie co z nimi zrobić. Za ewentualne paczki zapłacimy.
Przepraszam bardzo za tak śmiałą i otwarcie sprecyzowaną prośbę ale mimo, że nasz mukolinek zasługuje na wszystko co najpiękniejsze i najlepsze……….nie jesteśmy mu w stanie tego zapewnić, co jak wiecie jest naszym „przekleństwem” Jak widzicie mamy problem by ubrać Mateuszka a co dopiero z resztą, niezbędną do życia i walki z mukowiscydozą.(mukolinkowy dziadek)
Dla Mateuszka są potrzebne ubranka w rozmiarze 122 - 129
KONTAKT:
Magda Szostak
83-110 Tczew
Ul. Kasztanowa 16B/10
Tel. 608443768
Apel pochodzi z bloga Mateuszka do czytania którego serdecznie zapraszam: http://mati-szostak.pl/
poniedziałek, 29 sierpnia 2011
niedziela, 28 sierpnia 2011
Mały Franio czeka na pomoc.
Franek urodził się jako wcześniak. Dostał tylko sześć punktów w skali Apgar. Musiał leżeć pod respiratorem. Przez pierwszy miesiąc karmiony był przez sondę, bo nie miał odruchu ssania. Teraz jest lepiej, ale przed maluszkiem jeszcze długa droga do tego, by mógł samodzielnie zjeść posiłek.
Ratuj Frania! Prosimy!
Numer konta „Fundacji Faktu":
60 1880 0009 0000 0011 0211 4001
W rubryce „Tytułem:" przelewu umieść dopisek „Dla Franka"
Więcej informacji znajdziesz tu:
http://www.fundacjafaktu.pl/Ratujmy-Frania-sliwke-,artykuly,111695,1.html
Ratuj Frania! Prosimy!
Numer konta „Fundacji Faktu":
60 1880 0009 0000 0011 0211 4001
W rubryce „Tytułem:" przelewu umieść dopisek „Dla Franka"
Więcej informacji znajdziesz tu:
http://www.fundacjafaktu.pl/Ratujmy-Frania-sliwke-,artykuly,111695,1.html
piątek, 12 sierpnia 2011
Renata Cichocka zmarła 11.08.2011
Wszystko przemija,
wszystko jest w ruchu,
każda godzina jak garstka puchu.
I ty, człowieku, ciągle się zmieniasz,
rodzisz się, żyjesz, potem umierasz.
Gdzie jest sens,
gdzie jest cel,
jaki kres życia?
Boże - Ty to wiesz, więc mów,
Sensem jest miłość,
celem Ty - Panie.
Śmierć to nie nicość,

I po to człowiek został stworzony,
żeby przez życie mógł być zbawiony.
Subskrybuj:
Posty (Atom)